Teraz jest 2016-02-12, 00:10


wycięty katalizator

Moderatorzy: Michau, Pstry, Marcin, Binio

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Wojtuś

Forumowicz

Re: wycięty katalizator

Post2010-08-19, 16:03

no ale np. mam zajechany katalizator... to co mam rure wspawać?? a przegląd??? przecie mi nie pobiją dowodu :/ ??

GRZEGORZ

2010-08-19, 16:05

Offline
Avatar użytkownika

mariocccp

Przyjaciel

Re: wycięty katalizator

Post2010-08-19, 16:05

Równie dobrze możesz wybebeszyć kata a spaliny tak czy tak dobrze nie wyjdą.
Podobno magnetyzery dają lepszy wyniki spalin ;)
Offline
Avatar użytkownika

seba697

Przyjaciel

  • Posty: 564
  • Dołączył(a): 2010-02-03, 18:24
  • Lokalizacja: Łódź
  • Imię: Sebastian
  • Silnik: X16XEL
  • KM: 103
  • GG: 9539264
  • Telefon: 697321087
  • Województwo: Łódzkie
  • Garaż: astra by Seba697 Electric folding mirrors

Re: wycięty katalizator

Post2010-08-19, 17:07

witam korzystając z tego ze mam 1 sąde wyciełem i wstawiłem strumienice AWG jak dla mnie
efekt rewelacyjny juz niemuli tak od dołu :hyhy:
Offline
Avatar użytkownika

Wojtuś

Forumowicz

Re: wycięty katalizator

Post2010-08-19, 17:34

Mariusz chodzi mi o to że u mnie powiedzmy spalin nie sprawdzają... tylko że sie prypierdzieli jak wejedzie pod samochód i zobaczy że kata nie ma... a to chociaż jak kat. wygląda... :zdziwko:
Ostatnio edytowano 2010-08-19, 19:42 przez Wojtuś, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

mariocccp

Przyjaciel

Re: wycięty katalizator

Post2010-08-19, 19:31

seba697 napisał(a):witam korzystając z tego ze mam 1 sąde wyciełem i wstawiłem strumienice AWG jak dla mnie
efekt rewelacyjny juz niemuli tak od dołu :hyhy:


To zasługa wywalenia kata a nie strumienicy :P
Offline
Avatar użytkownika

Wojtuś

Forumowicz

Re: wycięty katalizator

Post2010-08-19, 19:42

Mariusz to co zamiast katalizatora wrzucić?
Offline
Avatar użytkownika

murekgca

Przyjaciel

  • Posty: 740
  • Dołączył(a): 2009-09-27, 10:23
  • Lokalizacja: Wałbrzych
  • Imię: Michał
  • Silnik: --- wybierz ---
  • KM: 150
  • GG: 3972229
  • Telefon: 533631549
  • Województwo: Dolnośląskie
  • Garaż: Murkowa zabaweczka :)

Re: wycięty katalizator

Post2010-08-19, 19:43

możesz wsadzic strumienice albo nawet kawałek prostej rury.
Offline
Avatar użytkownika

mariocccp

Przyjaciel

Re: wycięty katalizator

Post2010-08-19, 20:08

Najtaniej i bezpiecznie wyjdzie wspawanie rurki do pustego kata.
Ja założyłem mały tłumik w to miejsce ;)
Offline
Avatar użytkownika

seba697

Przyjaciel

  • Posty: 564
  • Dołączył(a): 2010-02-03, 18:24
  • Lokalizacja: Łódź
  • Imię: Sebastian
  • Silnik: X16XEL
  • KM: 103
  • GG: 9539264
  • Telefon: 697321087
  • Województwo: Łódzkie
  • Garaż: astra by Seba697 Electric folding mirrors

Re: wycięty katalizator

Post2010-08-19, 21:01

wstaw sobie strumienice i będzie jak należy a katalizator sobie sprzedaż i jeszcze na tym sobie zarobisz a tak na marginesie to jest różnica między rura a strumienica wystarczy trochę przeczytać
w silniku wolnossącym okład wydechowy jest naprawdę dokladnie policzony tak - aby zjawiska falowe zachodzace w nim nawet jesli nie pomagaly to chociaz nie przeszkadzaly. katalizator lub tlumik przelotowy dynamizuje proces oprozniania cylindrow ze spalin. Obrazowo - spaliny leca sobie rura wydechowa i natrafiaja na komore rozprezna (tlumik oprzelotowy lub katalizator) powoduje to przyspieszone ujscie spalin do tej komory - wytwarza sie fala ktora moze pomoc wyciagnac spaliny z cylindrow... dlatego tak wazne jest miejsce umieszczenia i wielkosc tej komory. (niestety pozniej znow trzeba sprezyc spaliny aby wepchnac je do dlaszej czesci ukladu - dlatego miejsce jest tak wazne)
dzialanie katalizatora jako komory rozpreznej niestety ograniczone jest tym ze nie jest on w srodku pusty i niestety sprawia opro spalina nawet jak jest sprawny - a jak jest juz przytkany to oczywiscie zastapienie go - nawet strumienica moze pomoc.
Ale wg mnie najlepszym rozwiazaniem jest zamontowanie w miejscu katalizatora tlumika przelotowego zblizonego rozmiarami do kata.
Offline

tomekk277

  • Posty: 2
  • Dołączył(a): 2010-08-31, 14:36
  • Imię: Tomasz
  • Silnik: Z22SE
  • KM: 147
  • Województwo: Świętokrzyskie

Re: wycięty katalizator

Post2010-11-07, 09:36

Dziwie sie panowie że nie macie jakiejś zaprzyjaźnionej stacji diagnostycznej gdzie podbijają przegląd bez wjazdu na warsztat.
Sposób na katalizator jest prosty. Wywalamy go oczywiście sprzedajemy za ok.200zł jeśli mamy drugą sonde kupujemy emulator lambda na allegro za ok. 50zł i problem z głowy nie pali się check.
Offline
Avatar użytkownika

suru81

Początkujący

  • Posty: 199
  • Dołączył(a): 2009-05-19, 17:47
  • Lokalizacja: SanOK
  • Imię: suru
  • Silnik: Z20LET
  • KM: 200...
  • Województwo: Podkarpackie

Re: wycięty katalizator

Post2010-11-07, 10:08

tomekk277 napisał(a):Dziwie sie panowie że nie macie jakiejś zaprzyjaźnionej stacji diagnostycznej gdzie podbijają przegląd bez wjazdu na warsztat.
...

Nie chodzi mi o wycięcie kata, bo w poprzednim aucie go nie miałem, ale "lewe" podbijanie przeglądów :dobani: ....pomijając, że później jeździ kupe złomu po drogach (niesprawne hamulce, wybite drążki, światła świecące do "niebios" to jeszcze użytkownik nie wie czym dokładnie jeździ :kwasny:
Offline
Avatar użytkownika

reallyman

Przyjaciel

  • Posty: 816
  • Dołączył(a): 2009-02-10, 17:04
  • Lokalizacja: Będzin
  • Imię: Rafał
  • Silnik: Y20DTH
  • KM: 101
  • Województwo: Śląskie
  • Garaż: Astra by reallyman

Re: wycięty katalizator

Post2010-11-29, 10:33

Panowie może mi ktoś powiedzieć jakich wymiarów jest katalizator.
Chcę kupić już w końcu strumienicę tylko nie wiem jak dużą mam wybrać.
Chodzi mi o szerokość, długość średnica rury itp.

EDIT


Może się ktoś wypowiedzieć kto ma strumienicę czy takie wymiaru zamiast kata są ok ??

Obrazek
Offline

merlin

  • Posty: 6
  • Dołączył(a): 2009-07-27, 21:47
  • Lokalizacja: Kraków

Re: wycięty katalizator

Post2011-02-03, 17:09

Chciałbym się dowiedzieć jak zmieni się dźwięk wydechu jeśli usunie się tłumik środkowy i zastąpi rurą ??...tłumik końcowy seria i katalizator zostaje....silnik 1.6 16v :)
Offline

abadrian

Początkujący

  • Posty: 33
  • Dołączył(a): 2011-01-18, 00:54
  • Imię: Adrian
  • Silnik: X16XEL
  • Województwo: Warmińsko-Mazurskie

Re: wycięty katalizator

Post2011-02-03, 19:42

suru81 napisał(a):
tomekk277 napisał(a):Dziwie sie panowie że nie macie jakiejś zaprzyjaźnionej stacji diagnostycznej gdzie podbijają przegląd bez wjazdu na warsztat.
...

Nie chodzi mi o wycięcie kata, bo w poprzednim aucie go nie miałem, ale "lewe" podbijanie przeglądów :dobani: ....pomijając, że później jeździ kupe złomu po drogach (niesprawne hamulce, wybite drążki, światła świecące do "niebios" to jeszcze użytkownik nie wie czym dokładnie jeździ :kwasny:

Z każdego twojego posta aż kipi, że wszystkie auta to powypadkowe złomy, poprzekręcane liczniki i pospawane z nie wiadomo czego wynalazki
A twoje jaką ma historię ??
Auta dostępne w Polsce dzielą się na 3 kategorie:
1. Bandycko drogie (zdarzają się wśród nich perełki)
2. Powypadkowe i po przeszczepach ale za to z realnym przebiegiem
3. Bezwypadkowe ale z ogromnymi przebiegami przekręconymi na magiczne 117 lub 182 tysiące km.

Jeżeli nie Jesteś pierwszym właścicielem, lub nie przepłaciłeś za swoje łopece, to proponuję szukać się w kategorii 2 lub 3

A w kwestii wyjmowania katalizatora, to proponowałbym zamianę na jakiś mały, metalowy katalizator. Zjawiska falowe niezakłócone, oczyszczanie spalin na poziomie, przeglądy bezproblemowo i nie będzie problemu z przytykaniem katalizatora, bo metalowy ma inne właściwości i się tak łatwo nie oblepia
Offline
Avatar użytkownika

suru81

Początkujący

  • Posty: 199
  • Dołączył(a): 2009-05-19, 17:47
  • Lokalizacja: SanOK
  • Imię: suru
  • Silnik: Z20LET
  • KM: 200...
  • Województwo: Podkarpackie

Re: wycięty katalizator

Post2011-02-03, 20:12

abadrian napisał(a):
suru81 napisał(a):
tomekk277 napisał(a):Dziwie sie panowie że nie macie jakiejś zaprzyjaźnionej stacji diagnostycznej gdzie podbijają przegląd bez wjazdu na warsztat.
...

Nie chodzi mi o wycięcie kata, bo w poprzednim aucie go nie miałem, ale "lewe" podbijanie przeglądów :dobani: ....pomijając, że później jeździ kupe złomu po drogach (niesprawne hamulce, wybite drążki, światła świecące do "niebios" to jeszcze użytkownik nie wie czym dokładnie jeździ :kwasny:

Z każdego twojego posta aż kipi, że wszystkie auta to powypadkowe złomy, poprzekręcane liczniki i pospawane z nie wiadomo czego wynalazki
A twoje jaką ma historię ??
Auta dostępne w Polsce dzielą się na 3 kategorie:
1. Bandycko drogie (zdarzają się wśród nich perełki)
2. Powypadkowe i po przeszczepach ale za to z realnym przebiegiem
3. Bezwypadkowe ale z ogromnymi przebiegami przekręconymi na magiczne 117 lub 182 tysiące km.

Jeżeli nie Jesteś pierwszym właścicielem, lub nie przepłaciłeś za swoje łopece, to proponuję szukać się w kategorii 2 lub 3

A w kwestii wyjmowania katalizatora, to proponowałbym zamianę na jakiś mały, metalowy katalizator. Zjawiska falowe niezakłócone, oczyszczanie spalin na poziomie, przeglądy bezproblemowo i nie będzie problemu z przytykaniem katalizatora, bo metalowy ma inne właściwości i się tak łatwo nie oblepia

...nie bądz taki hop do przodu bo Ci z tyłu zabraknie.... :zdegustowany:
nie przypominam sobie żebym pisał, że wszystkie auta to złomy i przeszczepy!!!
dla mnie może być stare, młode, maluch (od niego zaczynałem i dało mi dużą naukę) czy lambo (którym też jeżdziłem jako pasażer ;) )
.... w pierwszej kolejności liczy się bezpieczeństwo!! poruszyłem tu kwstię podbijania lewych przeglądów, zwarcanie uwagi na światła świecące po oczach, zgniłe mocowania amortyzatorów (że auto jest gdzieś obite i zardzewiałe np. na drzwiach to rzecz kosmetyki i zamożności właściciela)....
jak mnie nie stać to nie kupuję i nie uznaję "postaw się, a zastaw się"... wychodzę z założenia że do kożdego kupionego auta trzeba mieć jeszcze zapas gotówki na "nie planowane" wydatki, których nie jesteśmy w stanie wychwycić.....
wole dłużej odłożyć kasę i zinwestować w dobre opony niż, kupić sobie grill bo fajnie wygląda, a śmigac na łysych lub 10-cio latkach z niemiec!!

dlatego poczytaj moje posty bo jedynie co "kipi" to :cenzura: mi rosół

P.S. auta szukam długo i nie przypalam się... w pierwszej kolejności analizuje:
- jaką kwotę mogę max. wydać + ok. 1000,00zł zapasu na nieplanowane wydatki
- sprawdzam czy jestem w stanie go utrzymać, ubezpieczenie AC, koszty części itd.
- zanim wydam kasę to wolę zapłacić parę groszy za sprawdzenie w serwisie niż póżniej płakać
Poprzednia stronaNastępna strona



Powrót do Silnik i układ wydechowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 1 gość