Teraz jest 2017-02-20, 07:41


Awaryjne pompowanie koła - tire doctor

Moderatorzy: Pstry, Michau, Marcin, Binio

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

wiggly

Początkujący

  • Posty: 144
  • Dołączył(a): 2014-07-13, 11:24
  • Lokalizacja: Rzeszów i okolice
  • Imię: Damian
  • Silnik: Z16SE
  • KM: 84
  • Województwo: Podkarpackie

Awaryjne pompowanie koła - tire doctor

Post2016-12-06, 20:09

Hej,

mam takie pytanko. Ktoś z Was ma doświadczenia z preparatami typu K2 Tire Doctor i pokrewnymi? Chodzi o szybkie pompowanie i załatanie opony w razie jej uszkodzenia. Hmm?

PS. nie znalazłem takiego tematu, a wydaje mi się ciekawy ;)

Pozdrawiam.
Offline
Avatar użytkownika

magneto500

Moderator

  • Posty: 1034
  • Dołączył(a): 2014-06-12, 17:08
  • Lokalizacja: Ostrowiec/Warszawa
  • Imię: Tomek
  • Silnik: Z18XE
  • KM: 125
  • GG: 5001449
  • Telefon: komórkowy
  • Województwo: Świętokrzyskie
  • Garaż: Z18XE by magneto500

Re: Awaryjne pompowanie koła - tire doctor

Post2016-12-06, 20:28

Jeśli napaliłeś się na awaryjne pompowanie kół to proponuje MANOL.

A teraz kilka faktów.
- na każdym preparacie do awaryjnego pompowania kół jest określony rozmiar opony, który może zostać napompowany
- taki środek nie załata rozerwania opony
- po załataniu i tak musisz jechać do pierwszej napotkanej wulkanizacji aby naprawić oponę. Do tego należy oczyścić wnętrze pompowanej opony z resztek Manola. Nie każdy wulkanizator zgodzi się oczyszczenie wnętrza opony z Manola. A przy okazji dodatkowo Cię skasuje.
- jeśli masz czujnik TPMS na feldze to idź do sklepu po następny. Wydatek ~250zł szt. czyli tyle co nowa opona.
Offline

wiggly

Początkujący

  • Posty: 144
  • Dołączył(a): 2014-07-13, 11:24
  • Lokalizacja: Rzeszów i okolice
  • Imię: Damian
  • Silnik: Z16SE
  • KM: 84
  • Województwo: Podkarpackie

Re: Awaryjne pompowanie koła - tire doctor

Post2016-12-06, 21:06

Nie no jakoś szczególnie to się nie napaliłem :) Dopytuje tylko co to warte :) Czujników ciśnienia nie mam, trasy robię raczej krótkie i zazwyczaj mijam kilka punktów wulkanizacyjnych. Czy któryś podjąłby się naprawy tak załatanej opony to nie wiem :) W każdym razie wydaje się to być ciekawe szczególnie w okresie zimowym, gdzie w machanie lewarkiem na mrozie raczej do szczególnie przyjemnych nie należy ;)
Offline
Avatar użytkownika

KAMIKAADZE

Początkujący

  • Posty: 119
  • Dołączył(a): 2012-04-01, 22:21
  • Imię: TomScoundrel
  • Silnik: Y20DTH
  • KM: 101
  • Województwo: Śląskie
  • Wiek: 41

Re: Awaryjne pompowanie koła - tire doctor

Post2016-12-07, 16:43

A tak z ciekawości to ile może kosztować czyszczenie i łatanie po awaryjnym pompowaniu ,a ile samo łatanie?Może ktoś miał już taki wydatek?

LG G4 taptuś
Offline
Avatar użytkownika

sebek90

Klubowicz

Re: Awaryjne pompowanie koła - tire doctor

Post2016-12-08, 21:46

Ja za latanie opony kiedys zaplacilem 20zl.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Offline

Rafael22

  • Posty: 7
  • Dołączył(a): 2016-12-19, 18:11
  • Imię: Rafał
  • Silnik: X16XEL
  • Województwo: Podkarpackie
  • Wiek: 32

Re: Awaryjne pompowanie koła - tire doctor

Post2017-01-03, 20:58

Ostatnio oglądałem porównanie tych preparatów na TVN turbo. Zrob to sam czy jakos tak. Skuteczności różne. Efekt taki ze i tak musisz jechać do wulkanizacji i jeden ważny komentarz facet dał ze opona po takim preparacie nadaje się tylko do wymiany. Lepiej użyć sznurka i szydło
Offline

Rafael22

  • Posty: 7
  • Dołączył(a): 2016-12-19, 18:11
  • Imię: Rafał
  • Silnik: X16XEL
  • Województwo: Podkarpackie
  • Wiek: 32

Re: Awaryjne pompowanie koła - tire doctor

Post2017-01-12, 15:00

Przeprasza za post do swoim postem ale chciałem, żeby było widać zmianę w moim poście bo to ważne informacja :)

Wczoraj oglądałem program z tymi preparatami, w zimie się nie sprawdzają !, tzn przed użyciem w zimie tego preparatu trzeba go ogrzać.
Tzn jak już mamy ciepły silnik to trzeba położyć ten preparat na podszybiu na nawiewie w celu ogrzania i co jakiś czas wstrząsnąć. Jeśli tego się nie zrobi to będzie efekt taki, że piana zostanie w pojemniku a sam gaz dostanie się do opony i efekt taki że preparat do wyżucenia i koło nie załatane i nie napąpowane.

Przykład był z życia wzięty, koleś miał nowe auto które nie miało koła zapasowego fabrycznie tylko ten preparat. Niepodgrzał go, bo nie wiedział i w efekcie został z palcem w ....
eh te nowości i wynalazki.



Powrót do Ogólne pytania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość