Teraz jest 2017-04-26, 10:51


dziwny problem Asta G 1.6 16v 99r LPG

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

JEMI

Początkujący

  • Posty: 81
  • Dołączył(a): 2016-05-19, 20:47
  • Imię: MARCIN
  • Silnik: Z18XE
  • GG: 11867310
  • Województwo: Kujawsko-Pomorskie
  • Wiek: za duzo

Re: dziwny problem Asta G 1.6 16v 99r LPG

Post2016-08-14, 16:18

drzenie samochodu to dosc malo konkretne stwierdzenie
wszystkim wrozbitom w tym temacie zycze powodzenia i duzo fusow od cherbaty
Offline

mail4skwarka

Forumowicz

  • Posty: 241
  • Dołączył(a): 2013-08-09, 20:44
  • Imię: Robert
  • Silnik: Z16SE
  • KM: 84
  • Województwo: Zachodniopomorskie
  • Garaż: Mój garaż

Re: dziwny problem Asta G 1.6 16v 99r LPG

Post2016-08-14, 17:32

@JEMI
Masz rację - dużo fusów się przyda...

Kung Fu TapaTalk Master!
Offline

arekpas

  • Posty: 5
  • Dołączył(a): 2016-08-10, 09:13

Re: dziwny problem Asta G 1.6 16v 99r LPG

Post2016-08-14, 21:24

no ja mam świece nowe a przepustnica w stanie nieznanym,
Offline
Avatar użytkownika

D4r3k

Ekspert

  • Posty: 3185
  • Dołączył(a): 2009-08-06, 16:34
  • Lokalizacja: Ruda śląska
  • Imię: Darek
  • Silnik: X20DTL
  • KM: 82???
  • GG: ?????
  • Województwo: Śląskie
  • Wiek: 33
  • Garaż: Re: Seacik D4r3k

Re: dziwny problem Asta G 1.6 16v 99r LPG

Post2016-08-15, 08:36

to ja wyczyść
Offline

mail4skwarka

Forumowicz

  • Posty: 241
  • Dołączył(a): 2013-08-09, 20:44
  • Imię: Robert
  • Silnik: Z16SE
  • KM: 84
  • Województwo: Zachodniopomorskie
  • Garaż: Mój garaż

Re: dziwny problem Asta G 1.6 16v 99r LPG

Post2016-08-15, 09:26

Szczególnie te małe otwory!

Kung Fu TapaTalk Master!
Offline

pyrolotniosz

  • Posty: 2
  • Dołączył(a): 2016-10-27, 10:15
  • Imię: Łukasz
  • Silnik: Z16XEP
  • KM: 102
  • Województwo: Podkarpackie
  • Wiek: 30

Re: dziwny problem Asta G 1.6 16v 99r LPG

Post2016-10-27, 11:28

Miałem podobny problem: instalcja Staga, odpalam na beznzynce, przełącza się na lpg i przy dodawaniu gazu szarpie, jak by traciło iskrę, albo dawka paliwa się zmniejszała. Popsikałem Kontakt PR do wszystkich wtyczek i od 3 dni spokój.
Zdziwiło mnie że tak lekko wchodzą te wtyczki, tylko samo zabezpieczenie jest trochę upierdliwe.
Bawiłem się z tym dobre pół roku, bo wcześniej miałem wypadanie zapłonu, ale to inna historia (ciekawe czy to też przejdzie Asterce po tym zabiegu).
Dla pewności polecam przejechać się z wpiętym komputerem przed i po.

PS. Przepraszam że tak mało elegancko, bo się nie przywitałem, ale postaram się to szybciutko nadrobić. Pozdrawiam.
Poprzednia strona