Teraz jest 2017-09-22, 18:06


Detailing - moja pasja. Przygotowanie felg do sezonu.

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Bzyczek

Forumowicz

  • Posty: 158
  • Dołączył(a): 2013-01-12, 18:19
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Imię: Arek
  • Silnik: X20XER
  • KM: 160
  • Województwo: Mazowieckie

Re: Detailing - moja pasja. Czas na Oldtimery :)

Post2015-04-26, 18:37

Serce mocniej bije jak oglądam takie prace :) Dla mnie bajka i zazdraszczam umiejętności ;)
Offline

Mariusz94

Forumowicz

  • Posty: 876
  • Dołączył(a): 2009-03-16, 13:54
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Imię: Mariusz
  • Silnik: --- wybierz ---
  • Województwo: Mazowieckie

Re: Detailing - moja pasja. Czas na Oldtimery :)

Post2015-04-26, 19:42

Fajny Mondek :) I rzeczywiście ma bardzo ładny kolor :)
Jak każde auto po detailingu tak i ten zyskał naprawdę dużo :) Ciekawe jak długo będzie tak ładny, bo z tego co patrzyłem kiedyś na takie Mondki, to tam lakier jak w większości nowych aut rysuje się od samego patrzenia :D Chyba, że spotykałem po prostu, same ostre łupnie, po kolejnych malowaniach i dlatego lakiery w nich były takie miękkie :D
Offline
Avatar użytkownika

Pogodny

Przyjaciel

Re: Detailing - moja pasja. Czas na Oldtimery :)

Post2015-04-29, 18:56

Forum Astra-H.pl
Offline
Avatar użytkownika

Pogodny

Przyjaciel

Re: Detailing - moja pasja. Przygotowanie felg do sezonu

Post2016-05-30, 14:58

Dostaję wiele zapytań odnośnie detailingu i kiedy tylko mam chwilę, chętnie odpowiadam i pomagam. Padła prośba o założenie wątku z felgami.

Przedstawię Wam opis produktów i zabiegów jakie przeprowadziłem z felgami z BMW. Plan był taki - tylko lekko odświeżyć usuwając smołę i pozostałości pyłu z klocków, a wyszło jak zwykle, czyli poleciałem w temacie :D APC, dekontaminacja, deironizacja, korekta maszynowa, a tam gdzie maszyna nie dotarła przeprowadziłem korektę ręcznie. Felgi zabezpieczyłem najmocniejszym z mojego doświadczenia syntetycznym i niedocenionym woskiem Colliniete 845 Insulator Wax - choć zastanawiałem się nad powłoką, ale miałem jej tylko kilkanaście kropel po ostatnich działaniach z lakierem więc nie ryzykowałem.

Wykorzystane produkty:

Mycie wstępne:
APC Nielsen Cyclone

Mycie po etapach prac:
Shiny Garage Strawberry

Dekontaminacja, glinkowanie:
Tar&Glue Remover - Nielsen
Clay pad - Nielsen

Deironizacja:
Tuga Alu Teufel

Korekta/polerowanie felg:
Pasty: Heavy Cut, Antihologram - Koch Chemie
Pady: Fioletowy Scholl, czarny Profipolish

Odtłuszczenie:
Stripped Ease - Angelwax

Zabezpieczenie:
Colliniete 845 Insulator Wax
Nielsen Brilliance


Na początku oględziny:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Czas na porządne mycie opon, felg, zakamarków z użyciem pędzelka oraz APC w stężeniu na początek 1:20, jak sobie nie poradzi polecę 1:15. Mycie APC to nic innego jak mycie wstępne mające na celu odtłuścić powierzchnię felg i opon z różnych nalotów. Dzięki temu produkt typu Tar&Glue Remover na lakierowanych felgach będzie mógł w całości skupić się na smole i kleju po odważnikach. Warto przypilnować aby zaaplikowany z atomizera APC nie przysychał, co może skutkować późniejszymi dziwnymi plamkami, wżerkami...

Obrazek

APC w stężeniu 1:20 spełnił moje oczekiwania, oczywiście po pędzelkowaniu z APC umyłem felgi ręcznie z użyciem szamponu SG Strawberry, czas na dekontaminację.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jak widać tar&glue remover ma co robić. 3-krotne podejście do tematu załatwiło sprawę. Za każdym razem po aplikacji odczekałem 3-5 minut, po czym dodatkowo przecierałem felgi delikatną mikrofibrą nasączoną t&g removerem. Udało mi się uzyskać zamierzony efekt:

Obrazek

Obrazek

Deironizacja - czyli etap mający za zadanie usunąć zapieczony pył hamulcowy i inne wbite w lakier felg metalowe drobinki...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Felgi już wyglądają dobrze, ale bedą wyglądać jeszcze lepiej.

Obrazek

Przeprowadziłem korektę felg oraz dekielków wykorzystując pasty Heavy Cut i Antihologram na cutting padzie Scholla i finisz padzie Profipolish. Felgi zabezpieczyłem Colliniete 845 Insulator Wax, na opony poleciał Nielsen Brillieance x2, nadmiar zebrany mikrofibrą.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z efektu jestem zadowolony, choć wolałbym, aby felgi zostały ogarnięte przed ich wyważeniem. Kolega jest jeszcze bardziej zadowolony, bo nie spodziewał się, że uda się wyciągnąć taki połysk oraz tak podbić ziarno lakieru, które w słońcu fajnie się mieni.
Poprzednia strona