Teraz jest 2017-04-25, 01:53


Silniki z rodziny 20DT: X20DTL, X20DTH, Y20DTL, Y20DTH

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

D4r3k

Ekspert

  • Posty: 3185
  • Dołączył(a): 2009-08-06, 16:34
  • Lokalizacja: Ruda śląska
  • Imię: Darek
  • Silnik: X20DTL
  • KM: 82???
  • GG: ?????
  • Województwo: Śląskie
  • Wiek: 33
  • Garaż: Re: Seacik D4r3k

Re: Silniki z rodziny 20DT: X20DTL, X20DTH, Y20DTL, Y20DTH

Post2015-12-31, 11:31

Chodzi Ci o rolkę prowadzącą
Offline

javier88

  • Posty: 3
  • Dołączył(a): 2011-12-19, 13:52

Re: Silniki z rodziny 20DT: X20DTL, X20DTH, Y20DTL, Y20DTH

Post2015-12-31, 15:26

Rolka prowadząca jest chyba na napinaczu? Chodzi mi o tą zaznaczoną na obrazku.
Offline
Avatar użytkownika

D4r3k

Ekspert

  • Posty: 3185
  • Dołączył(a): 2009-08-06, 16:34
  • Lokalizacja: Ruda śląska
  • Imię: Darek
  • Silnik: X20DTL
  • KM: 82???
  • GG: ?????
  • Województwo: Śląskie
  • Wiek: 33
  • Garaż: Re: Seacik D4r3k

Re: Silniki z rodziny 20DT: X20DTL, X20DTH, Y20DTL, Y20DTH

Post2015-12-31, 15:43

Nie to jest rolka prowadząca pasek klinowy ona jest z rowkami koszt rolki ok 67 do 90zł
Wymieniałem sam u siebie
Offline

javier88

  • Posty: 3
  • Dołączył(a): 2011-12-19, 13:52

Re: Silniki z rodziny 20DT: X20DTL, X20DTH, Y20DTL, Y20DTH

Post2016-01-02, 08:21

Ok. A ta pod nią? Co napędza? Obie mają luz i wypadałoby to ogarnąć. Nie wiem tylko jaki tego koszt. Dojście też średnie.
Offline
Avatar użytkownika

D4r3k

Ekspert

  • Posty: 3185
  • Dołączył(a): 2009-08-06, 16:34
  • Lokalizacja: Ruda śląska
  • Imię: Darek
  • Silnik: X20DTL
  • KM: 82???
  • GG: ?????
  • Województwo: Śląskie
  • Wiek: 33
  • Garaż: Re: Seacik D4r3k

Re: Silniki z rodziny 20DT: X20DTL, X20DTH, Y20DTL, Y20DTH

Post2016-01-02, 10:18

Ta pod nią to sprężarka klimy zajmij się najpierw tą rolką prowadzącą pasek wielorowkowy
Offline

memek86

  • Posty: 2
  • Dołączył(a): 2016-01-26, 10:03

Re: Silniki z rodziny 20DT: X20DTL, X20DTH, Y20DTL, Y20DTH

Post2016-01-26, 11:55

Witam,

mam problem prawdopodobnie dotyczący pompy wtryskowej.
Astra 2.0 DI 82KM rok 99, kombi

Objawy:
Nagrałem film gdzie przy dodawaniu gazu silnik zaczyna szarpać, a obroty ledwo wykraczają ponad 1000rpm
https://www.youtube.com/watch?v=lS5TwucXVOs

Sytuacja nie występuje cały czas. Bywa, że przejadę 100km i nic się nie stanie. Objaw jak wyżej ustępuje czasami po chwili czasami po 15 minutach. Nie ma znaczenia czy zimny czy ciepły. Kiedy usterka nie występuje jest wszystko OK, auto ma moc prowadzi się normalnie. Usterka pojawia się nagle bez ostrzeżenia pod czas jazdy, bywa, że silnik całkowicie gaśnie i nie da się odpalić, ale najczęściej występują objawy jak na filmie.

Mechanik powiedział po podpięciu do kompa, że był zarejestrowany błąd - mechaniczna usterka pompy.

Dodam, że w pompę już ktoś ingerował i został wyprowadzony z niej przewód i tranzystor (z radiatorem) został przykręcony za grilem. Kiedy auto kupiłem niecałe 1,5 roku temu już tak było przejechałem tak 40 tys. km i było OK. Tylko bardzo rzadko się zdarzyło, że przy około 1800 i 2600 rpm przekraczając te wartości w górę na ułamek sekundy silnik tracił moc.

Proszę o pomoc czy faktycznie uszkodzona pompa? Czy może ten tranzystor wstawić do pompy?

Pozdrawiam
Offline
Avatar użytkownika

LuMpY

Moderator

  • Posty: 6426
  • Dołączył(a): 2013-06-04, 18:52
  • Imię: Maciek
  • Silnik: X20DTL
  • KM: 82
  • Województwo: Małopolskie
  • Garaż: Astra G 2.0 DTL by LuMpY

Re: Silniki z rodziny 20DT: X20DTL, X20DTH, Y20DTL, Y20DTH

Post2016-01-26, 12:18

na moje oko to ktoś grzebał w sterowniku pompy i zrobił "druty" zamiast naprawić...

wg. mnie powinieneś oddać do mechanika niech sprawdzi co to jest w ogóle i jeśli mam rację to czy nie lepiej naprawić sterownik jak trzeba a nie "na sztukę" byleby auto pchnąć dalej...
Offline

PItrek

Początkujący

  • Posty: 222
  • Dołączył(a): 2014-01-17, 16:33
  • Imię: Piotrek
  • Silnik: X20DTL
  • KM: 82
  • GG: 1579165
  • Województwo: Śląskie

Re: Silniki z rodziny 20DT: X20DTL, X20DTH, Y20DTL, Y20DTH

Post2016-02-02, 20:00

Witam,
Dzisiaj odbierając auto od mechanika, wspomniał że turbina lekko puszcza olej - co Mnie dziwi bo braków oleju nie odczuwam, sprawdzam regularnie co pełne tankowanie około 1 w miesiącu, czy mogło go zmylic że bok turbinki jest uwalony od jakiegoś roku z tego co patrzę co mam pod maską czy powoli się szykować na regenerację - ile to może wytrzymać? Jeżdżę jak człowiek, wiem że trudne pytanie ale rozumiem że może jeździć tak miesiąc lub nawet 1 rok? i co najważniejsze ile za regenerację w firmie która da Mi papiery na to a nie jakiś Mietek z garażu.
Pozdrawiam
Poprzednia stronaNastępna strona