Teraz jest 2017-07-24, 11:50


Zaginanie rantów w nadkolu

  • Autor
  • Wiadomość

Barton

Zaginanie rantów w nadkolu

Post2010-07-14, 11:03

Mam pytanie odnośnie zaginania rantów w nadkolu.
Poszukuję sprawdzonego zakładu, który takie rzeczy robi.
Chodzi mi o kogoś, kto nie zrobi mi bałaganu...
Wiem, że da się to zrobić bez naruszania lakieru, nawet wyciągają nadkole bez niszczenia lakieru.

Może być Warszawa, Poznań, Wrocław, Łódź, Katowice...
Obojętnie
Offline
Avatar użytkownika

Pjotras

Przyjaciel

Re: Zaginanie rantów w nadkolu

Post2010-07-14, 12:15

no ja sie dziś najprawdopodobniej zabiorę za to samemu, gumowy młotek i heja. ;)
Offline
Avatar użytkownika

ryba1

Firma

  • Posty: 2323
  • Dołączył(a): 2008-07-04, 19:24
  • Lokalizacja: CGD/SB/KR
  • Imię: Krzysiek
  • Silnik: Z20LET
  • KM: 330-480NM,ZA-240KM
  • GG: 11368882
  • Telefon: Microsoft 640
  • Województwo: Śląskie
  • Wiek: 38
  • Garaż: Mój garaż

Re: Zaginanie rantów w nadkolu

Post2010-07-14, 12:17

Pjotras napisał(a):no ja sie dziś najprawdopodobniej zabiorę za to samemu, gumowy młotek i heja. ;)



lakier na bank popęka
Forum Astra-H.pl
Offline
Avatar użytkownika

Pjotras

Przyjaciel

Re: Zaginanie rantów w nadkolu

Post2010-07-14, 12:20

tylko ja ich nie chce zagiąć do oporu tylko delikatnie zaklepać do środka, / coś tak.
Offline
Avatar użytkownika

ryba1

Firma

  • Posty: 2323
  • Dołączył(a): 2008-07-04, 19:24
  • Lokalizacja: CGD/SB/KR
  • Imię: Krzysiek
  • Silnik: Z20LET
  • KM: 330-480NM,ZA-240KM
  • GG: 11368882
  • Telefon: Microsoft 640
  • Województwo: Śląskie
  • Wiek: 38
  • Garaż: Mój garaż

Re: Zaginanie rantów w nadkolu

Post2010-07-14, 12:50

Pjotras napisał(a):tylko ja ich nie chce zagiąć do oporu tylko delikatnie zaklepać do środka, / coś tak.


to też popęka.przy tyci zagięciu nic się nie stanie ale nic to nie daje w spełnianiu swojej funkcji czyli chodzi o przycierki

Barton

Re: Zaginanie rantów w nadkolu

Post2010-07-14, 13:20

Fajnie, że się dyskusja rozwija.
Jednak prosiłbym o odpowiedź na postawione pytanie.
Offline
Avatar użytkownika

Pawlic

VIP

Re: Zaginanie rantów w nadkolu

Post2010-07-14, 15:19

Podepnę się pod temat, bo u mnie dość pilna sprawa z tymi rantami...
Chodzi mi po głowie wyciąć ranty szlifierką i zamalować - chyba lepsze to rozwiązanie niż klepać ranty... nie dość że popęka lakier to jeszcze syf się będzie zbierał w tych "kanalikach" nie wspominając zimowe pory, gdzie będzie tam mnóstwo soli.
A co dalej będzie się działo to już wiadomo...
Offline

Berliner

Przyjaciel

  • Posty: 780
  • Dołączył(a): 2010-04-24, 11:59
  • Lokalizacja: Berlin/Police
  • Imię: Łukasz
  • Silnik: --- wybierz ---
  • Województwo: Zachodniopomorskie

Re: Zaginanie rantów w nadkolu

Post2010-07-14, 15:27

Pawlic napisał(a):Podepnę się pod temat, bo u mnie dość pilna sprawa z tymi rantami...
Chodzi mi po głowie wyciąć ranty szlifierką i zamalować - chyba lepsze to rozwiązanie niż klepać ranty... nie dość że popęka lakier to jeszcze syf się będzie zbierał w tych "kanalikach" nie wspominając zimowe pory, gdzie będzie tam mnóstwo soli.
A co dalej będzie się działo to już wiadomo...


Nie bedzie to zbyt niebezpieczne dla opony? Jednak zagiety rant ma duzo bardziej lagodna powierzchnie, niz sciety szlifierka... No i potem trzeba by bylo malowac cale blotniki?
Następna strona